Wróć do zestawienia

Archer
niszczyciel czołgów

Wielka Brytania 1944

załoga: 4
masa:16300 kg
uzbrojenie: armata kal. 76,2 mm 
QFSA Mk. II (17-pounder) oraz 1 KM Be-sa 7,62 mm, na niektórych
pojazdach moździerz kal. 50,8 mm
długość całkowita: 6680 mm
długość kadłuba: 6540 mm
szerokość: 2760 mm
wysokość: 2250 mm
prześwit: 400 mm
prędkość maksymalna
-na drodze: 32 km/h
-w terenie: 16 km/h
zasięg: 225 km

Opancerzenie
kadłub
-przód: 60 mm
-boki: po 40 mm
-tył: 20 mm
-góra: 0 mm
W lipcu 1942 brytyjskie Ministerstwo Wojny zleciło inżynierom z zakładów Vickersa opracowanie samobieżnej wersji działa 17-sto funtowego na podwoziu czołgu Valentine Mk. III. Było to spowodowane małą manewrowością w.w działa, którego bez użycia ciągników artyleryjskich nie można było przemieścić nawet w obrębie jego stanowiska ogniowego. Pierwotnie planowano umieścić je w wieży czołgu, potem, uznano że lepiej będzie stworzyć działo samobieżne. W planach do tego celu miało służyć podwozie czołgu Crusader Mk. III, ale okazało się, że jest ono za słabo opancerzone i ma za mały przedział bojowy. W końcu zdecydowano się wykorzystać podwozie masowo produkowanego w tym czasie czołgu Valentine Mk. III. W marcu 1943, po udanych testach prototypów na poligonie Ośrodka Badawczo- Rozwojowego Pojazdów Bojowych w Cherstley kontraktem Ministerstwa Zaopatrzenia zdecydowano się na zakup 800 egzemplarzy. Pierwsze seryjne wozy opuściły fabrykę Vickersa w Newcastle w marcu 1944. Konstrukcja pojazdu, choć dziwna, jest nader prosta. Działo było osłonięte nachylonymi płytami o grubości 20 mm. Kadłub czołgu i gąsienice nieznacznie zmodernizowano (wydłużono), korzystano przy tym z rozwiązań następców Valentine: podzespołów czołgu Vanguard i wysokoprężnego silnika GM 192 KM wziętego z A38 Valliant. Zalety Archera to prostota budowy na znanym podwoziu , niska sylwetka , wysoka manewrowość. Wada: cieniutki pancerz niedostatecznie chroniący załogę oraz ułożenie armaty zagrażające życiu i zdrowiu kierowcy (cofający się podczas strzału zamek działa mógł zmiażdżyć mu głowę). Archery weszły do służby w październiku 1944. Pod koniec roku kilka takich dział trafiło na uzbrojenie Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie, do 7 Pułku Artylerii Przeciwpancernej II Korpusu Polskiego walczącego na froncie włoskim. Produkcję zakończono w styczniu 1945 na 655 egzemplarzach, w służbie Armii Jej Królewskiej Mości pozostały, głównie ze względu na dobre działo do początków lat 50-tych. Potem 44 egzemplarze odkupiła Armia Egipska, 40 z nich zostało zniszczonych w walce, w czasie wojny z koalicją brytyjsko- francusko- izraelską w 1956.
AUTOR:
MICHAŁ
Autor : Mariusz Franciszczak
Wróć do zestawienia

Archer

Byl swietny w zasadzkach

Autor: janusz 2007-09-10 17:17:00

Archer

Archer to raczej laweta dla brytyjskiej ppanc. armaty 17 funtowej niż niszczyciel czołgów, nie dość ze działo nie było stabilizowane to należało obrucić całym wozem (armata była umieszczona do tyłu) a do tego ogień mozna było prowadzić tylko z pozycji nieruchomej, po opuszczeniu stanowiska przez kierowce, bo został by zmiażdzony przez cofający sie zamek. Mimo tych wad był to skuteczny i wartościowy wóz pancerny brytyjczyków.

Autor: 2007-09-10 23:52:00

Archer

Ale niemniej to wspaniałe działo 17-funtowe musiało uzyskac jakoś większa ruchliwośc, Brytyjczycy zastosowali tą samą metodę co Rosjanie przy produkcji SU-85, SU-100 I SU-122, czyli zastosowali podwozie masowo produkowanego czołgu (T-34), dzięki czemu powstałe działa (w jednym reportażu słyszałem, że SU-85 i SU-100 były "prymitywnymi niszczycielami czołgów")też można było produkowac masowo, tak samo miało byc w założeniu z Archerem, tyle, że zrobiono go po brytyjsku, czyli jak zwykle na opak. Niemniej myślę, że na "+" należy zaliczyc niską sylwetkę

Autor: Michał 2007-09-11 19:34:00

Archer

Pomijajac wszystkie "brytyjskie" wynalazki to jednak to dzialo z 17 funtowka bilo wszystkie sovieckie dziala samobiezne do SU 100

Autor: 2007-09-12 15:52:00

Archer

Do SU-100? Jakie może by porównanie chodźby najlepszego działa p-panc. kal. 76,2 mm Z DZIAłEM P-PANC KAL. 100 mm? Odpowiedź: żADNE. To po prostu, bez jaj, że sie tak wyrażę śmieszne jest.

Autor: Michał 2007-09-12 17:09:00

Archer

No Michal tu Cie troche nie rozumiem..17- funtowka byla fenomenalna tak zreszta jak i KWK 42/L70 Pantery ktora w pewnych dystansach byla lepsza niz 88-ka Tygrysa I dla porownania na dystansie 1000 metrow KWK 42L/70 strzelajace podkalibrowym Pz.Gr.Patr.40/42 przebijala plyte panc. ustawona pionowo o grubosci 170 mm odpowiednio 76,2 z T 34 61 mm z dziala T 34/85 102 mm .,Sherman z 75-tki 67 mm z dlugolufowej 76 135 mm ,a 17 funtowka z Shermana Firefly'a 176 mm , D 25T kal.122 mm z IS-a 2 na tym dystansie przebijala 136 mm milimetr wiecej od strzelajaca podkalibrowymi pociskami amerykanska dluga 76-stka ,inna sprawa ze w wypadku IS-a 25 kg. pocisk nie potrzebowal nic przebijac on rozbijal na kawalki.

Autor: janusz 2007-09-13 15:38:00

Archer

Przepraszam bardzo wszystkich, rzeczywiście, nie miałem racji, zwracam honor, na moje usprawiedliwienie mogę podac tylko to, że pisałem ten tekst na szybko i jak zwykle nie zajrzałem do źródeł pisanych. No na chłopski rozum mogło by się wydawac, że działo 100 mm jest lepsze od działa 76,2 mm, ale rzeczywiście 17-funtówka była dużo lepsza, naprawdę przepraszam, to był ostatni raz, kiedy pisałem coś bez sprawdzenia w internecie czy encykopedii.

Autor: Michał 2007-09-15 10:18:00

Archer

Dodam tylko że charakterystyczne umieszczenie doskonałej 17-funtowej armaty w taki a nie inny sposób spowodowało iż większa część lufy znajdowała się nad pojazdem i nie wystawała poza jego obrys,efektem tego było bardzo równomierne rozłożenie mas i obciążeń działających na pojazd.Także ta cecha "pomogła" Archerowi zyskać sobie opinię pojazdu stworzonego do działania z zasadzek.Należy pamiętać że im lepsze rozłożenie mas na pojeździe tym lepsze są jego własności do jazdy w terenie i łatwiej nim manewrować. Poza tym Archer powstał aby przynajmniej w jakimś stopniu uniezależnić się od dostaw tego typu poj.za oceanu.Po prostu Brytyjczycy mieli z czego i wiedzieli jak stworzyć tego typu pojazd,trzeba przyznać że wiedzieli co robić.

Autor: Kajtek 2007-09-21 23:04:00

Archer

lipa przypomina niemieckiego naszorna albo Elefanta ale nie jest jak one

Autor: 2008-02-08 13:23:00

Archer

Specjalista od zasadzek? Tak! Ustawienie armaty tylem w stosunku do kierunku jazdy mialo niebagatelne zalety. Po oddaniu strzalu mozna bulo bez nawracania - wiec szybko, sprawnie i nie narazajac sie na trafienie w bok, wycofac pojazd na nowe stanowisko. Przypuszczam ze pomimo slabego opancerzenia zaloga Archera byla stosunkowo niezle chroniona bo oslanial ja nie tylko pancerz ale i blok silnika. Oczywiscie wadliwe rozwiazanie stanowiska kierowcy to byla powazna wada. Wracajac do "wycofywania sie rakiem", taka umiejetnosc doskonale sprawdzala sie w autach pancernych z I wojny. Montowano w nich dwa stanowiska kierowcy (drugie do jazdy w tyl). Pozniej dodatkowe stanowisko do jazdy w tyl mialy bodajze polskie Ursusy a nawet powojenne auta pancerne francuskie.

Autor: Iwo Grzegorzewski 2008-02-26 05:18:00

Archer

Przepraszam za brak polskich ogonkow przy literach a e n. Komentowalem z pozyczonego MDA III w ktorym nic podobnego nie udalo mi sie znalezc. Pozdrawiam. Iwo Grzegorzewski

Autor: Iwo Grzegorzewski 2008-02-26 05:44:00

Archer

Przeglądając galerię znalazłem informację że również szwedzki Stridsvagn 103 (z 1956r.) posiada dwa stanowiska kierowania (do przodu i do tyłu).

Autor: Iwo Grzegorzewski 2008-02-27 20:00:00

Archer

To nie przypomina mi niczego, ale zaraz cos powiem !!!jedyny w swoim rodzaju!!!

Autor: potepieniec 2008-03-02 16:49:00

Archer

Jedną z jego wad jest to że nie mógł prowadzić ostrzału w jeździe. Drugą zaś to że ładowniczy siedział bokiem do armaty i nie za bardzo mógł ładować. Trzecia wada to cienki pancerz. Czwarta, odsłonięty sufit wieży. Miał też wiele innych wad. Moim zdaniem nie miał szans w potyczce z pzkpfw4 nie mówiąc już o "panterze" czy "tygrysie". Brytyjczycy dawali naszym rodakom w 2 wojnie taki sprzęt a oni z honorem ginęli za ojczyznę nie niszcząc ani jednego czołgu.

Autor: świstak1 2008-12-30 11:18:00

Archer

Swistak rany boskie poczytaj coś za nim coś napiszesz proszę Cię bardzo , ,Kto w czasie II wś strzelał w czasie jazdy , nie było stabilizacji armaty i pamietaj miał najlepsze działó ppanc II wś słynna 17-sto funtówke.

Autor: janusz 2008-12-30 16:46:00

Archer

O armacie nic źle nie piszę. To była świetna armata.

Autor: świstak1 2008-12-31 11:26:00

Archer

Świstak1 tyś chyba za dużo razy oglądał Czterech pancernych,wiem wiem tam były sceny typu suną 100 km/h przez bagno odłamkowym ładuj i po Tygrysie. Radzę ci zejść na ziemię bo takie rzeczy to tylko... Poczytaj sobie mój komentarz z 2007-09-21 23:04:00 to może zauważysz kilka plusów tej konstrukcji.

Autor: Kajtek 2008-12-31 22:20:00

Archer

Ja nie mówię że on nie miał zalet ale piszę o wadach. A pancernych to ty pewnie puszczasz sobie cały czas!

Autor: świstak1 2009-01-03 21:03:00

Archer

Świstak1 piszesz że: "Moim zdaniem nie miał szans w potyczce z pzkpfw4 nie mówiąc już o "panterze" czy "tygrysie"." oraz "O armacie nic źle nie piszę. To była świetna armata." Sam sobie przeczysz! Wyjaśnij swoją wypowiedź bo nie rozumiem o co ci chodzi.

Autor: Kajtek 2009-01-21 11:35:00

Archer

dobry czolg choc bledy konstrukcyjne mial

Autor: macqs 2009-03-07 14:50:00

Chyba jednak konstrukcja trochę ,,przekombinowana''. Gdybym mógł wybierać, to wolałbym brytyjską wersję amerykańskiego M-10 Wolverine, nazwaną przez Brytyjczyków Achilles i wyposażoną także w 17-funtówkę w miejsce długolufowej M1.

Autor: pozko 2009-04-25 09:55:00

Wróć do zestawienia

Nowa jakość

Wojska pancerne Jordanii wyposażone są w cztery typy czołgów: Tariq zmodernizowany brytyjski Centurion uzbrojony w 105mm armatę gwintowaną L7, M60A3 z armatą 105 mm M68 (wersja brytyjskiej ... więcej
2009-05-03 14:53:37

Rozwój po I wojnie

Ogólny kierunek rozwoju Niemcy jednak wiedzieli jak ich użyć efektywnie i efektownie, to była przewaga na polu bitwy, nie przewaga ilościowa i jakościowa, kampanie ... więcej
2009-05-03 15:50:06

Obrona półwyspu

Kanał Sueski 1973 Po zwycięskiej wojnie bliskowschodniej w 1967 roku Izrael stanął wobec problemu utrzymania zdobytych ziem m.in. płw. Synaj. W Izraelu istniały dwa rozwiązania militarne ... więcej
2009-06-18 17:01:39